sobota, 5 kwietnia 2014

Różności

Dobry wieczór :-)

Dawno mnie tu nie było, ale na inne blogi od czasu do czasu zaglądałam :) 
Przeprowadzka już się dokonała, teraz się zaznajamiam z Warszawą, szukam nowej pracy i postanowiłam wziąć się za siebie. Zaczęłam ćwiczyć i pomału wracam do moich prac ręcznych.
Dziś pokażę parę rzeczy, które zrobiłam ja sama lub mój Mąż.
Na początek koszyczek na przyprawy:


A teraz prace mojego Męża:

rama na zdjęcia:




Legowisko dla kotów ze starego telewizora  (muszę jeszcze poduszkę zrobić):



I ostatnia (jak na razie) praca Męża, stolik:



Dziękuję za wszystkie odwiedziny :-)

Dobrej nocy :-* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słowo :-)